Translate

czwartek, 23 sierpnia 2012

Polskie buty oraz czy warto kupić szczotkę za 50zł

We wrześniu czeka mnie wesele. Nareszcie! Nie pamiętam już kiedy na weselu byłam - w dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na "życie na kocią łapę" zostawiając sobie tym samym otwartą furtkę. Co lepsze - chyba każdy ma własne zdanie na ten temat.

Ale do rzeczy :) Zaczęłam ostre przygotowania na tę uroczystość. Pomysł na kreację "jakiś" już mam a co z tego wyjdzie, okaże się wkrótce. W każdym bądź razie na co bym się nie zdecydowała, wiem już n pewno, że postawię na jasne dodatki. Mam dość czarnych szpilek, od dłuższego czasu przymierzałam się do zakupu butków w kolorze "nude".
Ci co mnie znają wiedzą, że stawiam na buty z naturalnej skóry i żadna moda na super-hiper kolor czy fason nie jest w stanie zmusić mnie do zakupu butów "plastikowych". (chyba jedynym wyjątkiem było znalezienie butów w kolorze wściekło-seledynowym, których jednak nie znalazłam :P)
I owszem, na ich niekorzyść przemawia cena. Ale! Reszta to same zalety: trwałość, wygoda, lepsza przewiewność (pamiętacie historię ze skórzanymi wkładkami w gumowcach?? :P). Takie buty dopasowują się do stopy i przy założeniu, że kupiliśmy model klasyczny - posłużą (przynajmniej powinny) długie lata. Warto poczekać i zrezygnować z 3 par kolorowych, "modnych" butów na rzecz jednej pary porządnych, które na pewno dodadzą nam szyku i klasy.
Ja poraz "któryś z kolei" kupiłam buty polskiej produkcji. Większość moich szpilek to właśnie produkty "made in Poland" i z czystym sumieniem mogę napisać, że nie odbiegają jakością od "włoskich, francuskich, amerykańskich" itd. Raz tylko zdarzyło mi się reklamować kozaki Gino Rossi (no przepraszam, 2 razy te same - i dwa razy dostawałam nową parę). Reszta bez zarzutu.
I jeszcze jedna sprawa - warto takich butów poszukać w sieci - są często DUŻO tańsze niż w sklepach stacjonarnych. Jakiś czas temu będąc w Wojasie znalazłam "swoje" czarne szpilki (różniły się TYLKO wkładką - Wojas) w cenie uwaga! Prawie dwukrotnie wyższej...
Ja swoje znalazłam na Allegro u użytkownika "dididefo" :)

Moja przygoda zaczęła się od firmy LUX (kupiłam u nich z 5 par butów, wszystkie świetne), tym razem padło na "Lewski". Wrażenie: buciki są takie, jakie chciałam: pięknie wykonane, skóra jest miękka, gładka, wszystko wykonane bardzo dokładnie, świetnie wyważone. Mam nadzieję, że dogadamy się na tym weselu :P

Nie warto jednak w przypadku tej firmy sugerować się rozmiarem. Zawsze należy sprawdzić długość wkładki!!! Ja noszę "zdrowe" 39 a tutaj mała niespodzianka - idealny jest rozmiar 38 :OOO 

Teraz pozostało mi poszukiwanie torebki. Przeczesuję internet co wieczór w nadziei znalezienia (skórzanej rzecz jasna) jasno-beżowej kopertówki, która zachwyci mnie tak, jak buty :)) Jak znajdę - dam znać ;))) Póki co była, tylko ja się spóźniłam :////

Edit: KOPERTÓWKA ZNALEZIONA. W identycznym kolorze jak buty :))))

Kolejna sprawa to TANGLE TEEZER. 
Cofam wszystko złe, co na jej temat napisałam - jest świetna. Test mokrych włosów zdała celująco - rozczesanie włosów po myciu zajęło jej...niecałą minutę. I o ile nie widziałam specjalnego fenomenu przy suchych - kołtuny po myciu włosów były dla tej szczotki igraszką :)) "dzik" się nie umywa.
A więc dla wszystkich dziewczyn, które się jeszcze wahają a mają a mają problemy z rozczesywaniem - POLECAM!!! Warto wydać te kilka groszy więcej i tym samym ocalić sporą ilość włosów, własny czas i nerwy :)))

33 komentarze:

  1. śliczne te butki:)
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez sie szykuje na wesele :)) przydałaby mi sie ta szczota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziałam,że COŚ w tej szczotce jest:DPrzy braku wydatków i ja sobie taką sprawię,a co:D
    Buty są piękne.Eleganckie, dobrze ,,skrojone". Również jestem zwolennikiem kupowania porządnych butów. Lepiej odłożyć większą gotówkę i kupić dobre buty,które posłużą nam dłużej:) O tej firmie LUX jeszcze nie słyszałam, ale poszukam:)
    TEż poszalałabym na weselu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne klasyczne buciki...napewno dlugo Ci posluza:)))
    milego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczne bucki!wygladaja na wygodne!
    pozdrawiam i zapraszam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będą wygodne przez całą imprezę! ;))

      Usuń
  6. Głupio ci, że bubla kupiłaś więc ściemniasz teraz jak ta szczotka jest super:) Mam ją i powiet tylko tyle, że to zwykłe dziadostwo nie warte nawet 5zl:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi anonimie - szczerze mówiąc wątpię, że naprawdę ją masz. To po pierwsze. Po drugie nikt mi tej szczotki nie dał i nie żądał napisania pochlebnej opinii - kupiłam ją sobie sama. Nie mam też celu w polecaniu czegoś co naprawdę jest bublem - gdyby tak było, napisałabym, że jest " nie warta nawet 5 zł." :)))

      Usuń
  7. http://allegro.pl/nowosc-hit-sezonu-30-kolorow-kopertowka-pastele-i2562893345.html

    polecam Ci te torebki, przesyłka jest natychmiastowa, Pani przemiła :-) i torebka też super. Ja kupiłam taką z czerwonymi bokami i jasnym środkiem i byłam bardzo zadowolona.
    Najfajniejsze w nich jest to, że sama dobierasz sobie kolor, a Pani Marta szyje to co chcesz.

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

    Emma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za link - torebki bardzo ładne, tylko... ja szukam kopertówki z naturalnej skóry. Ew. napiszę do tej Pani maila, czy takowe szyje...?

      Usuń
  8. Ależ boskie są te butki! Twoja stopa wygląda w nich meeeeega. Napiszesz chociaż w przybliżeniu ile kosztowały? Plis :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "w przybliżeniu" ;) - niecałe 190 zł z wysyłką :)))

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz :) no nie mogę się na nie napatrzeć,są przepiękne! Gratuluję udanego zakupu! Laboutiny to przy nich jakieś nieporozumienie hi hi :))))))

      Usuń
  9. też myślę nad zakupem tej szczotki

    zapraszam do siebie, niedawno zaczęłam ale mam nadzieję że znajdziesz coś co Cię zainteresuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawego masz tego bloga:)
    ps. świetne szpilki!
    Pozdrawiam i obserwuję:)

    http://ania1991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki bardo za dobrą radę ;) Ja jestem nowicjusz, to jest mój pierwszy blog, tak więc wszystkie rady są mile widziane. Weryfikację obrazkowa już wyłączyłam ;) Dzięki jeszcze raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne te buty :) Też sądzę że lepiej zaoszczędzić trochę grosza niż wydawać na jakieś kilka par "modnych" laczków, które i tak nam się zaraz rozwalą. Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj właśnie przeczytałam w "Twoim Stylu" bardzo trafne sformułowanie: "Nie stać mnie na tanie rzeczy". I chyba coś w tym jest... Lepsza jedna porządna rzecz niż pięć "jednorazówek".

      Usuń
  13. oj ja tam u Ciebie "nic pomarańczowego nie widzę:)" Wiesz, ja też zaczynam anty- sieciówkowy bunt...Ostatnio wszystko mi sie rozwala, to niesamowite, a buty? widziałam w Dei*****ie w cenie 99 zł sandałki, które....o zgrozo kupowałam na 1 roku studiów uzupełniających...a studia skończyłam 3 lata temu:)zatem buty sprzed 5-6 lat dalej mozna tam kupić. przerzuciłam sie na odzieżowych i obuwniczych "prywaciarzy". Buty sa dobre i leżą mi ładnie...mam bardzo szczupła stopę. Te z C** sa szerokie jak na słonia, cięzko mi kupić obcisłe w łydce kozaki...ostatnio kupiłam za 199 zl szpilki nude skorzane własnie u prywaciarza...ale maja pełne palce i sa lakierowane;) Jednak skórka wewnątrz taka mięciutka, że chodzi się jak w klapkach...takie wygodne

    OdpowiedzUsuń
  14. i jeszcze tylko dodam...wiesz- juz na zdjęciach widac, że sa wygodne i szyte na człowieka a nie na plastikowy pałąk w chińskiej fabryce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie zwykłam wysyłać maili z podziękowaniami za dobry towar - tym razem zrobiłam wyjątek i podziękowałam sprzedającemu za towar lepszy niż w opisie :)
      I po co napędzać chińską gospodarkę, "naszym" zabierać pieniądze? Polska to naród nadal wierzący, że wszystko co zagraniczne jest lepsze od rodzimego. Albo kupują na potęgę bazarowy szajs bo TANI... A błąd.

      Usuń
  15. Piękne masz te buciki! Dobry wybór!

    OdpowiedzUsuń
  16. Buty przepiękne, lubię taki kolor, taki obcas. Super wybór!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wybieram się na wesele w październiku. Mam tyle butów i torebek, że specjalnie na tę okazję kupować nowych nie będę. Jestem za to w fazie poszukiwań idealnej kiecki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odwrotnie ;) Pomimo pokaźnej kolekcji butów, brakowało mi właśnie takich jasnych (nie powiem, bo czaję się jeszcze na czerwone i nude kryte). Sukienek mam gro - wybieram pomiędzy trzema ;) Więc ja nie kupuję kiecki :))))

      Usuń
  18. Cudowne buty!! I też jestem zdania, że lepiej kupić jedną rzecz, a dobrą niż kilka jednorazowych! :-)

    OdpowiedzUsuń