Translate

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Coś wyjątkowego - FINERY. Very bad "wishlist"...

Wraz z początkiem Nowego Roku wiele blogerek tworzy na swoich blogach coś, co w moim wypadku jest BARDZO niebezpieczne, mianowicice - WISHLISTY. "Must Have" tego roku/pory roku/miesiąca - jaka by nie była niesie za sobą ryzyko surfowania w necie w poszukiwaniu inspiracji lub "właśnie takiej a nie innej" rzeczy którą koniecznie musimy mieć... Drugim niebezpieczeństwem tych "wishlist" jest to, że oglądając cudzą na czyimś blogu, wpadamy w pułapkę i mamy to: 
"o jesooooo, ja też to muszę mieć!" (wkrótce zdradzę co właśnie pod wpływem czyjejś wishlisty przed momentem kupiłam...)

Ja tym razem z wishlistą się poddaję... Standardowo pewnie skończyłoby się na tym, że szukając czegoś, co naprawdę jest mi potrzebne,a czego nie znajdę - ale znajdę tysiąc innych, których "nie mienie" będzie wprawiało mnie w poirytowanie i znów uszczupli już i tak mocno nadszarpnięty budżet :P Więc wishliście mówię stanowcze "NIE". Dlaczego?

Ponieważ pierwszą (i ostatnią) próbę już podjęłam... JAKIMŚ cudem od butów przez czapkę trafiłam na bransoletki. No OK, w moich zasobach w tej materii dość mocno wieje pustkami...                                                   
 (kurcze, nie pokazałam Wam jeszcze prezentu od Ady!) więc postanowiłam znaleźć coś WYJĄTKOWEGO, co zaspokoi moją nagłą  potrzebę i na jakiś czas zwolni z kolejnych biżuteryjnych zachciewajek. Czy się udało? I tak i nie :P 

Długo zastanawiałam się nad kolekcjonowaniem koraliczków Pandory - nie ma co ukrywać - są przepiękne ale... robią się bardzo oklepane... Postanowiłam więc znaleźć coś zastępczego - równie pięknego ale czego nie oglądałabym na każdym kroku - chodząc przykładowo po C.H. 
I znalazłam...to:
Co działa na ich korzyść: cena, możliwość dowolnej konfiguracji - większość bransoletek zachowana jest w tym samym stylu; można je kolekcjonować i dowolnie ze sobą łączyć nawet jeśli mamy kilka kolorów rzemieni. Jedna również wygląda pięknie :)
 Trafiłam na stronę FINERY - niszowy sklep z wyjątkowymi rzeczami. Uwielbiam błyskotki niebagatelne i nieoklepane dlatego myślę, że część z Was zostanie przeze mnie dzisiaj (bezczelnie) kuszona (jak i w poście o Mollie :P ). Bransoletki naprawdę są wyjątkowe - wykonane niezwykle dokładnie, idealne dla alergików "antyniklowców". 
Jak tylko komplet do mnie dotarł zaczęłam zastanawiać się nad komponentami użytymi do produkcji... Gruby rzemień - skóra. Do tego ceramiczne elementy, cyrkonie Swarovskiego a reszta...srebrna? Materiał do złudzenia srebro przypomina ale jest od niego...lepszy! Nie śniedzieje, nie czernieje, nie jest tak miękki więc się nie odkształca, nie uczula. System zapinania - fenomenalny, pierwszy raz z czymś takim się spotkałam...  Prosty w zapinaniu, rozpinaniu, nie ma opcji żeby zaczep "puścił".
Info od Finery:

"Bransoletki są wykonywane ręcznie. Wszystkie elementy do ich wykonania pochodzą z Europy. Elementy metalowe wykonane są z antyalergicznego metalu, który nie zawiera niklu ani ołowiu. Metale jak i elementy ceramiczne oraz rzemyki pochodzą z Hiszpanii lub Grecji. Gruby rzemyk jest to wysokiej jakości hiszpańska skóra farbowana w różnych kolorach o wymiarach 10x6 mm.
Do wykonania bransoletki z metalowymi elementami na bocznych blaszkach użyte były także kryształy Swarovski Elements"

Wrażenia: bransoletki w 100% zaspokoiły moją sroczą naturę :D Wyglądają pięknie, niesamowicie przyciągają wzrok "innych srok" i... cudnie brzęczą! (ale elementy nie przesuwają się po całej bransoletce - trzyma formę):D A tego mi właśnie brakowało; pamiętam, że jako nastolatka lubowałam się w bransoletkach typu koła - metalowe, w ilości "im więcej tym lepiej" - cały pic polegał na tym, że właśnie brzęczały!!! A że wyglądały odpustowo i bardzo "po cygańsku" to już inna sprawa... (nosiłyście??? :D )

Sklep posiada stronę www (finery.com.pl )jednak ja polecam też odwiedzenie ich aukcji na Allegro - odnoszę wrażenie że jest tam szersza oferta dostępnych bransoletek/kolczyków. Link: TUTAJ.
Co oferuje sklep? Oczywiście masę fajnych rzeczy dla srok :)))

Moje Hit Typy i jednocześnie "must Have" (niestety oprzeć się nie mogę!!!)
Obiecałam sobie, że już NICZEGO nowego szukać nie będę. Koniec. To co udało mi się kupić/wyszarpać/zdobyć/dostać/upolować "powinno" mi na jakiś czas wystarczyć (czas bliżej nieokreślony :P ) 

P.S. Dobre wieści - Ania wróciła a to oznacza - zdjęcia! Nadciąga sesja więc wkrótce na blogu powinno pojawić się kilka nowych stylizacji (działamy jak tylko mnie choróbsko puści). 
I jedno zakupowe rozczarowanie - mimo iż zakupy -70% , to niestety rozczarowanie polityką firmy... (zresztą nie pierwszy raz:/// ) Szczegóły na dniach :)
Ja powoli wracam do zdrowia - kontrola lekarska nieco mnie uspokoiła i jestem na dobrej drodze do rychłego wyzdrowienia :)

P.S.2 Info dla BIEDRONKOMANIACZEK: Lakiery Bell Air Flow i róże Bell przeceniono na 3.99 zł! Moja kolekcja więc znów urosła: wzbogaciłam się o 2 nowe lakiery, róż do policzków, sól rozgrzewającą i... paczkę gwoździ :D LOL!

22 komentarze:

  1. No nie... to najgorsza rzecz, którą mogłaś zrobić, czyli pokazać bransoletki... ja jestem chora, jak widzę takie cudeńka, "sroka" to za mało :P Już sobie upolowałam kilka na Allegro, dzięki za info :D
    PS Dziękuję również za odwiedzenie mojego bloga i miłe komentarze. Naprawdę bardzo mnie podbudowały, dziękuję jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, chętnie Cię odwiedziłam! :)

      Koniecznie pochwal się na blogu co upolowałaś! :))

      Usuń
  2. Ty to zawsze coś ciekawego wynajdziesz i musisz kusić ;) Bardzo fajne w przeciwieństwie do pandorek , które kompletnie mi się nie podobają i dla mnie są troche kiczowate , ale każdy oczywiście ma swój gust :)
    A gdzie następna sesja , pewnie nas znowu zaskoczysz jak zwykle jakimś pięknym "tłem" do zdjęć :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, pracujemy właśnie nad scenerią :)))

      Staram się pokazywać Wam właśnie rzeczy inne, Pandora zrobiła się już strasznie oklepana...

      Usuń
  3. świetne te bransoletki, zwłaszcza z motylkiem i kryształkami:") nie widziałam jeszcze u nikogo takiej, a z Pandory mnóstwo osób ma:) byłam dziś w Biedronce i też widziałam te lakiery w cenie 3,99, ale był tylko perłowy biały:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie tak bardzo przypadły mi do gustu :) Nie lubię nosić się "jak wszyscy" stąd taki pociąg do poszukiwań oryginalnych rzeczy :))

      Ja byłam w Biedronce dzisiaj - szafa była dosłownie zawalona tymi lakierami!

      Usuń
  4. ale fajnie wyglądają! to, że można je dowolnie konfigurować działa na ich (a raczej naszą) niekorzyść - obawiam się, że to wciąga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam od razu niekorzyść :P Grunt, to znaleźć dobry argument: jedni zbierają znaczki, inni kleją modele samolotów a my... kolekcjonujemy piękną biżuterię! ;))))

      Usuń
  5. Ale piękne! Faktycznie bardzo oryginalne i zdecydowanie tańsze od pandorek, a ładniejsze! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie robiłam wishlist, bo naprawdę jest tego zbyt dużo żeby wymieniać. Raczej mogłabym zrobić nowishlist hahah. A tak poważnie, śliczne te Twoje nowe błyskotki :)

    ps. dzięki za komenty na moim blogu. znów zapomniałam dodać notki o firmach rzeczy, które mam na sobie. A buty z ćwiekami to Stylowebuty.pl :) pozdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Gdybym znalazła identyczne buty ale z naturalnej skóry - nawet bym się nie zastanawiała! :)) Niestety "stylowebuty" to buty nie dla mnie...

      Usuń
  7. Dla mnie te bransoletki to strzał w dziesiątkę, i jeżeli sobie zaraz takiej nie sprawię umrę z zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bezskutecznie jak na razie poszukuję okularów kujonek zerówek ze Stradivariusa. Gdyby ktoś coś, to proszę o cynka, okulary te były chyba dostępne latem. Z góry dzięki.
    MNQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja nie pomogę :( A patrzyłaś na allegro?

      Usuń
  9. a mnie najbardziej podoba się pierwsza na samej górze, na środku - przepiękna! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz rację co do Pandory - robi się oklepana, zwłaszcza, że podróbek masa, a sama Pandora nie ma co się oszukiwać do tanich nie należy, jeżeli chce się skompletować naprawdę ładny i oryginalny wzór :) Za to Twoje nowości są naprawdę ciekawe - jest to w końcu coś innego i ładnego, czego nie zobaczysz u co drugiej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słowo daję- po obejrzeniu będę na nie chorować. Jest to także ciekawy pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są te bransoletki, tylko czemu oni sprzedają je tak drogo? Inni na allegro mają identyczne ale o połowę tańsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Identyczne??? To możliwe? Podeślij link - ja szukałam i takich samych nie znalazłam...

      Usuń
    2. Piękne!!NIe spotkałam się z takimi na allegro...A jeśli są o połowę tańsze, to z pewnością są tak dobrej jakości.....taaaa:)W sumie przecież można kupić na allegro "pandorę" za 15 zł;)
      Pozdrawiam,Ania

      Usuń
  13. bransoletki są przepiękne, zapewne jakbym miała górę pieniędzy, to bym kupiła wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń