Translate

poniedziałek, 20 lutego 2012

Shoppingowe plany


Dzisiaj post shoppingowy :) Moje schorzenie określane mianem "zakupoholizmu" niestety mnie nie opuszcza - tyle mam potrzeb! Kosmetycznie chyba na jakichś czas już się spełniłam (Boże czuwaj nade mną!), obuwniczo (szpilkowo) chyba też... Szpilki. Stanowią 80% mojej szafy - reszta to: 1 para kozaków na płaskim obcasie, 3 pary butów jeździeckich, jedna para butów na motor i 7 par adidasów. Reszta to szpile.
Dlatego postanowiłam poszukać sobie skórzanych, płaskich półbutów.

Sztyblety - tego w mojej szafie nie uraczy... Coprawda jest to raczej jesienny zakup - ale myślę, że są na tyle klasyczne, iż będą modne wczesną wiosną, w przyszłym roku jesienno - zimowym i w nastęnym też. Idealnie zgrają się do szortów, marynarek  (upolowałam klasyczną, czarną z aksamitu - wiem, że materiał niepraktyczny, ale wygląda pięknie! )
 Do butków obowiązkowo torebka ;)
Marynarki, które powinny obowiązkowo zagościć w mojej szafie :)
Mam na oku:
Spódnica Karen Millen

 Sukienusia Asos
 I mało oryginalnie - Lilou.  Te bransoletki stały się już tak oklepane, że nagminnie je podrabiają... Ja postanowiłam poczekać do imienin w kwietniu  i zażyczyć sobie takie Lilou'skie cudo :))
Wogóle, to do końca nie rozumiem fenomenu tych błyskotek - jak na kawałek sznurka z zawieszką kosztują krocie, a jednak coś w nich jest i chce się je mieć...
 H&M'owskie miętowe spodnie :) Tu się jeszcze waham ;)
Torebkowy dylemat...Ciężko będzie, ale muszę wybrać jedną... I tak się już wystarczająco w domu narażam - faceci nie rozumieją potrzeby posiadania kolekcji torebek w podobnej ilości do np. ilości posiadanych w szufladzie skarpetek - czyli dużo :/

 Ta niestety nie jest ze skóry, ale bardzo mi się podoba!


I deser :) Kolekcja Versace dla H&M - premiera była już dawno, ale te kolory... Mam chrapkę na apaszkę :)) Oczywiście te rzeczy są tylko poglądowe - mimo wszystko są "trochę" za drogie ale jakie piękne... Poczekam aż stanieją :P

Ta kiecka jest boska...
I obowiązkowo biżuteria. Tutaj Asos


12 komentarzy:

  1. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24648109

    zapraszam,

    bardzo podobają mi się torebki z twojego bloga.
    A buty można dostać w Gino Rossi, i w Ryłko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty ze zdjęcia już kupione :))) ale dziękuję za info
      Ciuszki na aukcjach niestety nie w moim rozmiarze :( ja noszę xs/s...

      Usuń
  2. Ja też zaczynam rozglądac się za jakas kolorowa marynarką:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faaajne plany :) Ja chcę już wiosnę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też...najlepiej od jutra! A za oknem...mróz :(((

      Usuń
  4. a gdzie mozna kupic te 3 torebki ?

    OdpowiedzUsuń
  5. ach ja bym wiekszośc tych rzeczy przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co bym wybrała dla siebie? Hmmmm, pomyślmy:
    1. oczywiście sztyblety, Panna Migotka jeździ konno więc może czasem mi pożyczy:)
    2. czerwony żakiet i spódniczka są ok, więc wybieram,
    3. torebka ta duża pomarańczowo-brązowa, te poniżej też są super,
    4. Versace dla H&M raczej nie dla mnie, pstrokate,
    5. pozostałe ciuszki są fajne ale nie pasują na moją prosiaczkowatą figurę.
    Ale się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna torebka (ta pierwsza). A miętowe spodnie to must have sezonu, ale jak coś jest top, to połowa dziewczyn w tym chodzi, więc sprawa do przemyślenia:)

    OdpowiedzUsuń