Translate

niedziela, 26 sierpnia 2012

Dożynkowa niedziela i magiczny ogród

Tak jak wspominałam wczoraj - dziś byłam na wiejskich dożynkach :))) Nie tyle z potrzeby świętowania zebranych plonów, ale klubowo-owczarkarsko jako atrakcja imprezy :) Już poraz "któryś" zostaliśmy zaproszeni do zaprezentowania umiejętności naszych psów (chyba nas doceniają :P), pojechaliśmy całą ekipą i w dość trudnych, bo ograniczonych przestrzenią warunkach pokazaliśmy co potrafią nasze psy :)


"Karkonoski Klub Owczarka Niemieckiego" na głównym podeście ;) Pokaz czas zacząć!
(Zdjęcia robione były "z tłumu" przez 12-letnią dziewczynkę. Wybaczcie więc jakość i brak widowni na zdjęciach ;))




Lubię takie imprezy :) Odbiór zawsze jest bardzo miły, ludzie doceniają umiejętności psów oraz naszą pracę włożoną w wyszkolenie. Kolega prowadzący "ma gadane" więc i element humorystyczny pomiędzy ćwiczeniami jest :)

Dalsza część dnia miała już miejsce u kolegi, kilka kilometrów dalej. Już Wam kiedyś pokazywałam w jak pięknym miejscu wybudował sobie letni myśliwski domek. Z każdym przyjazdem jest tam coraz piękniej, ogród coraz bardziej bajkowy!





 Pamiętacie "Łowieckę"???
Oryginalny "zgryz" samego Pana Bobra!!!
 Piękne widoki...
 Latające dzieci :)
Podsumowując: weekend zaliczam do udanych :))) A jak Wy go spędziłyście?

19 komentarzy:

  1. dożynki ale jazda :D
    praca pana bobra extra !

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. W środku też klimatyczny - iście myśliwski :)

      Usuń
  3. ale bym se na trampolinie poskakała haha :)
    zapraszam do siebie na palistory.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurde też tam byłem nawet piwo sobie piłem !!!Pieski podziwiałem i panią Agę na kolacje namawiałem :):):0 Zenek z Piotrowic

    OdpowiedzUsuń
  5. to teraz koniecznie sesja z Szefową w klimatach myśliwskich !!!! może jakies konkretne Trofeum zawiśnie w końcu na tych ścianach :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie masz kompleksów na punkcie swojego nosa? Nie pytam złośliwie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyżby to były Piotrowice za Przemkowem?:P CZy to jakieś inne Piotrowice?
    Ten mur w krzaczkach wygląda super! Magia bije z tego miejsca!
    A ja spędziłam sobotę urodzinowo,a niedzielę poprawinowo:)
    A dziś do roboty trzeba się wziąć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebym ja wiedziała :P Nie znam tych rejonów :/// To były Piotrowice niedaleko Jawora :))
      To też miałaś udany weekend!

      Usuń
  8. Zazdroszczę właścicielowi tego domku :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie 8 września są dożynki:)
    Zdjęcia ciekawe, fajnie się je ogląda, niedziela niestety na zakupach, piszę niestety bo mimo prowadzenia blogu modowego nie lubię łazić po sklepach, wolę internet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne miejsce, cudowny domek !

    Ja też miałam dożynki wczoraj, w sumie lubię tego typu imprezy :).

    OdpowiedzUsuń
  11. ta pielęgnacja włosków Ci służy,ładny połysk,jakies takie dłuższe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To naprawdę spędziłaś świetny dzień :)
    Twój pies jest mega śliczny ♥ Pogłaskaj go ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zdjęcia, najbardziej podoba mi się to z krajobrazem pól. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki cudowny domek, marzenie..

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne zdjęcia, będzie co wspominać ... :) owieczak uroczza ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę, że zabawa się udała:)

    http://ania1991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń